twitter

image1 image1 image1 image1

KONTROLA URZĘDOWA KOKCYDIOSTATYKÓW W PASZACH – OSIĄGNIĘCIA I WYZWANIA

OFFICIAL CONTROL OF COCCIDIOSTATS IN FEED – ACHIEVEMENTS AND  CHALLENGES

Teresa Szprengier-Juszkiewicz

Zakład Farmakologii I Toksykologii, Państwowy Instytut Weterynaryjny – PIB, Puławy

Duża skala zastosowania (około 86% pasz dla kurcząt brojlerów, 97% pasz dla indyków i 45% pasz podawanych królikom, zawiera kokcydiostatyki) oraz zakwalifikowanie kokcydiostatyków do grupy dodatków paszowych powoduje wiele problemów związanych z bezpieczeństwem ich stosowania. Od wielu lat w krajach WE obserwuje się zanieczyszczenia pasz kokcydiostatykami i występowanie pozostałości w tkankach zwierząt i jajach. Ze względu na różnice w toksyczności niektórych kokcydiostatyków dla różnych gatunków, odnotowuje się także przypadki zatruć zwierząt na skutek podania niewłaściwych pasz (docelowych i niedocelowych).

Na podstawie wieloletnich obserwacji, doświadczeń oraz przeprowadzonej przez EFSA analizy uznano, że pewien stopień zanieczyszczenia pasz kokcydiostatykami jest niemożliwy do uniknięcia ze względów technologicznych i ekonomicznych. Z tego powodu w UE ustalono maksymalne limity (ML) zawartości kokcydiostatyków w paszach innych niż docelowe (dyrektywa 2009/8/EC).  Limity te nie przekraczają 1-3% najwyższego stężenia w paszy przeznaczonej dla zwierząt docelowych. Są one niższe od limitów wyliczonych na podstawie oceny ryzyka, co potwierdza, że powinny zapewnić bezpieczeństwo stosowanych pasz. Okazuje się jednak, że w niektórych przypadkach, z powodu braku odpowiednich wyników badań, ustalone wartości ML dla pasz nie były skoordynowane z  wartościami ML w żywności zwierzęcego pochodzenia (jaja). W wyniku tego hodowcy kur niosek, podając ptakom przebadaną, zgodną paszę mogą uzyskiwać jaja, w których pozostałości przekraczają wartość ML dla jaj. W takim przypadku hodowcy bywają narażeni na straty z powodu dyskwalifikacji dużych partii jaj oraz sankcje z powodu przekroczenia obowiązujących norm jakościowych.

Od ponad 10 lat w krajach UE istnieje obowiązek prowadzenia kontroli urzędowych w celu sprawdzenia bezpieczeństwa pasz w zgodności z prawem paszowym (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady 882/2004). Urzędowa kontrola zawartości kokcydiostatyków w paszach dla zwierząt i premiksach jest istotna zarówno dla zapewnienia skuteczności zwalczania kokcydiozy poprzez zapewnienie odpowiednich terapeutycznych dawek kokcydiostatyków podawanych zwierzętom, jak też z punktu widzenia bezpieczeństwa zwierząt otrzymujących substancje farmakologicznie czynne, o niejednakowej toksyczności dla różnych gatunków. Jest też bardzo ważna z uwagi na bezpieczeństwo konsumentów narażonych na ewentualne pozostałości kokcydiostatyków w żywności zwierzęcego pochodzenia, w przypadku podania kokcydiostatyków kurom nioskom, brojlerom przed ubojem lub innym gatunkom zwierząt, które nie powinny otrzymywać kokcydiostatyków.

 W Polsce urzędowe badania kontrolne kokcydiodtatyków w paszach, zgodnie z obowiązującymi kraje członkowskie przepisami, są prowadzone według Planu Urzędowej Kontroli Pasz opracowywanego co roku przez Główną Inspekcję Weterynaryjną. Ogólna liczba próbek pasz badanych na obecność/zawartość kokcydiostatyków w latach 2005-2015 wzrosła od 295 do 880. Początkowo plan badań pasz docelowych na zawartość kokcydiostatyków obejmował tylko kokcydiostatyki jonoforowe (monenzyna i salinomycyna), a badania wykonywane były w 12 laboratoriach ZHW. Od 2010 r. rozszerzano zakres analitów w  badaniach, które w roku 2015 obejmują 7 kokcydiostatyków (lazalocyd, maduramycyna, monenzyna, narazyna, salinomycyna, semduramycyna i nikarbazyna). Badaniami objęte są premiksy, pasze docelowe, niedocelowe pasze z szarży czyszczącej i premiksy. Badania wykonuje dziesięć upoważnionych laboratoriów ZHW. Krajowe Laboratorium Referencyjne (KLR, Zakład Farmakologii i Toksykologii PIWet-PIB) wykonuje w razie potrzeby oznaczenia potwierdzające (odwoławcze) w próbkach dodatnich (podejrzanych).

Należy dodać, że aktywność EURL w zakresie kokcydiostatyków w paszach ujawniła się dopiero w roku 2009 zaproszeniem do uczestnictwa w międzylaboratoryjnej walidacji metody oznaczania semduramycyny, zaś pierwsze badania biegłości oznaczania kokcydiostatyków w paszach  i pierwsze warsztaty dla KLR laboratorium wspólnotowe zorganizowało w roku 2012. Tak więc wsparcie EURL w zakresie zabezpieczenia  sprawności analitycznej w zakresie oznaczania  kokcydiostatyków w paszach  zaczęło być w jakimś stopniu odczuwalne dopiero przed trzema laty.

Realizacja założeń urzędowej kontroli kokcydiostatyków w paszach związana jest ze spełnieniem szeregu wymagań, takich jak dysponowanie odpowiednim zapleczem laboratoryjnym obejmującym: wyposażenie laboratorium, wyszkolony personel oraz metody analityczne, spełniające wymagania obowiązujących aktów prawnych. Problemem bywa niespójność  różnych rozporządzeń i zaleceń, czego przykładem może być z jednej strony zasada kaskady stosowania metod (rozporządzenie 882/2004), z drugiej wymagania jednostek akredytujących (DAB-7) odnośnie metod stosowanych w badaniach wykorzystywanych w ocenie zgodności z wymaganiami.

Wobec konieczności kontrolowania zanieczyszczeń pasz kokcydiostatykami i obowiązku przestrzegania maksymalnych limitów (ML), istnieje potrzeba włączenia do analizy zaawansowanych technik analitycznych (chromatografia cieczowa z tandemową spektrometrią mas), pozwalających na stosowanie metod wieloskładnikowych i wykonywanie oznaczeń odpowiednio niskich stężeń zanieczyszczeń. Problemem jest  niedostępność substancji wzorcowych, zwłaszcza znakowanych izotopami wzorców wewnętrznych, niezbędnych podczas wprowadzania zaawansowanych technik analitycznych z zastosowaniem spektrometrii mas. Tylko te techniki pozwalają na wykrywanie i oznaczanie wielu zanieczyszczeń w jednej próbce.

Stężenia kokcydiostatyków, z jakimi mamy do czynienia w różnych produktach paszowych, mogą się wahać od 200 g/kg w przypadku niektórych premiksów do 10 µg/kg w przypadku pasz niedocelowych Dla laboratorium wykonującego badania stanowi to dość istotny problem, związany z koniecznością dysponowania metodami dla różnych zakresów stężeń poszczególnych kokcydiostatyków. Zwłaszcza, że podczas oznaczania próbek rzeczywistych często brak jest precyzyjnych informacji o rodzaju materiału przysłanego do badań (przedmieszki, pasze czyszczące, pasze buforowe, kolejne zasypy po paszy płuczącej) i oczekiwanych stężeniach kokcydiostatyków. Zapewnienie jakości badań w laboratorium, które ze względu na to, że otrzymuje do badań próbki mogące różnić się 10 000-krotnie stężeniami potencjalnie obecnych  kokcydiostatyków, jest narażone na możliwość zanieczyszczeń wewnątrzlaboratoryjnych. Etap przygotowania do analizy próbek pylącego się materiału paszowego, który trzeba zemleć i przesiać, wymaga odizolowania od przestrzeni laboratorium, w której wykonuje się pozostałe czynności związane z analizą.

Niezadowalająca jest również dostępność i jakość badań biegłości w zakresie oznaczania kokcydiostatyków  w paszach. Na rynku jest dwóch komercyjnych organizatorów badań, którzy od czasu do czasu oferują  badania biegłości oznaczania kokcydiostatyków w paszach, nie posiadają oni jednak akredytacji dla tego zakresu badań.

Słowa kluczowe: kontrola urzędowa, dodatki paszowe, kokcydiostatyki, zanieczyszczenia krzyżowe pasz.

Key words: official control, feed additives, coccidiostats, feed cross-contamination.